Cześć, mam na imię Kinga.

Od urodzenia cierpię na wrodzoną i rzadką chorobę układu ruchu, artrogrypozę. Przyczyną choroby są zaburzenia w rozwoju tkanki mięśniowej. Nie wiecie, co to oznacza? Już tłumaczę. Moja stawy nie funkcjonują tak, jak powinny. Przykurcze powodują, że moje nogi, stopy i kolana są mocno zniekształcone. Przez to nie mogę samodzielnie funkcjonować. Dwa razy w roku przechodzę przez operacje, po których przez 6 tygodni moje nogi są w gipsie. Cierpię też na kamicę nerkową.

Muszę być stale rehabilitowana. Potrzebuję drogich leków, sprzętu ortopedycznego i specjalistycznego leczenia.

Rodzice pomagają mi, jak mogą. Utrzymują się z gospodarstwa rolnego. Niestety, Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest w stanie zapewnić mi niezbędnego leczenia i rehabilitacji, które są bardzo kosztowne.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie finansowe. Możecie pomóc na dwa sposoby: przekazując 1% podatku lub wpłacając środki bezpośrednio na konto fundacji, z którą jestem związana.